niedziela, 22 kwietnia 2012

Dlaczego 1% populacji zarabia 96% wszystkich możliwych pieniędzy?

Dlaczego 1% populacji zarabia 96% wszystkich możliwych pieniędzy?

Autorem artykułu jest Krzysztof Dmowski


Wciąż jedynie mówimy o przyciąganiu, o materializacji i innych możliwościach, ale nic z tym nie robimy. Sama wiedza to za mało. W jakiś sposób nadal nie wszystkie werbalne komendy zostają wykonane przez umysł.

Wiele sytuacji jest uwarunkowana różnymi podłożami. Pewne przekonania tak silnie tkwią w naszych umysłach, że uznajemy je za prawdziwe na tyle, że stają się prawdą. Nie ma tu żadnej granicy i to w co uwierzymy stanie się faktem, jeżeli wierzysz, że papierosy szkodzą, tak będzie, jeżeli wierzysz, że papierosy nie szkodzą — też tak będzie. To co się dzieje w twoim życiu jest efektem twoich myśli.

Analizując burzliwe losy Polski od początku istnienia możemy zauważyć, że Polacy, dawni Polacy byli raczej awanturniczym narodem i nigdy nikt nie mógł nam niczego narzuć, aż do chwili obecnej. Dopóki wiara w nas była silna, byliśmy silni i mało kto mógł nam podskoczyć, a często nasi przodkowie stawali w obronie innych. A co dla mnie jest największą ciekawostką, świat islamu nie uznał nigdy rozbiorów Polski, ciekawe dlaczego?

Poruszyłem temat historii, która jeszcze ratuje nam opinię na świecie z tego powodu, że dopóki naród wierzył w zwycięstwo, w niezależność i siłę, to przy nas było. Wystarczyło tylko zachwianie wiary i…

Podobnie jest w dzisiejszym świecie w przypadku finansów. To w co wierzymy do nas przychodzi. Wiara jednak nie polega na powiedzeniu: „wierzę”. Kiedy uczymy się pływać, czy jeździć na rowerze, to jedynie sami siebie przekonujemy o tym, że to potrafimy i tak jest w każdej innej dziedzinie. A jednak do pieniędzy mamy pewien dystans.

Wielkie znaczenie mają tu słowa i przekonania. Każdy z nas posiada w swojej podświadomości funkcję, która odpowiada za finanse i dzięki niej często żyjemy na krawędzi ubóstwa lub mamy zapewnione jedynie podstawy egzystencji. Niektórym wystarcza życie na takim poziomie, inni podświadomie boją się zmian albo uważają, że nie są warci, że nie zasługują. Skoro potrafimy zmaterializować w naszym życiu partnera, tworzyć doskonałą rodzinę, to potrafimy także materializować pieniądze. Nie oznacza to, że pieniądze pojawią się z nikąd, ale przyjdą z najmniej oczekiwanego źródła i nigdy nie będzie nim żadne, o którym myśleliśmy.

Podświadomość często buntuje się w czasie wprowadzania zmian jeżeli przywykliśmy do rutyny i w chwili próby zmian będzie sabotować wysiłki. Dlatego na zmiany też potrzeba się przygotować, żeby nie cofać się tuż przed metą. Niektórzy chcą zmian, a w swoim otoczeniu przez lata wszystko mają tak jak było od zawsze. Ale częste przemeblowania pokoju są widoczną i niezaprzeczalną zmianą, jeżeli częste przemeblowania nam się podobają, to podświadomość zobaczy zmiany jako dobre i w czasie materializacji pieniędzy, nie będzie sprawiać problemów.

Zmiany muszą zajść w nas. Zmianę trzeba poczuć i zobaczyć oraz cieszyć się z tego, że zmiana wniosła coś dobrego. Nie zdarzy się tak, że ktoś dostanie pieniądze z wygranej, jeżeli w jego życiu istnieją przekonania, że pieniądze są w jakiś sposób negatywne.

Nie słyszałem jeszcze żeby metoda ho'oponopono nie przyniosła rezultatów w przypadku pieniędzy. Chcąc posiadać duże kwoty pieniędzy trzeba cieszyć się z małych kwot, nikt nie musi wiedzieć o tym co robisz w zaciszu swojego domostwa, a możesz zrobić wiele, pokochać pieniądze, przywitać je jak od dawna niewidzianego przyjaciela. Pamiętaj, że zawsze jest powód braku gotówki w twoim życiu i zawsze coś z tym można zrobić.

---

Krzysztof Dmowski
http://www.kdpowiesci.republika.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz