sobota, 31 grudnia 2011

Tylko człowiek wykształcony jest wolny.

Tylko człowiek wykształcony jest wolny.

Autorem artykułu jest Krzysztof Dmowski


Wykształcenie możemy rozumieć na wiele sposobów, jednak lata nauki, czy posiadanie kilku fakultetów, nie zawsze czynią kogoś wykształconym.

 

Dziś wiele znaczy zbieranie papierków na dowód ukończenia uczelni. Uczymy się przez długie lata, a po skończeniu szkoły nie pamiętamy „zdobytej” wiedzy, o ile nie poszerzamy jej nadal. Prawdziwą wolność daje wiedza. I duże znaczenie ma to, gdzie i w jaki sposób ją zdobywasz. Jednak w większości przypadków, wszelkie świadectwa lądują w szufladzie, a ty musisz się przekwalifikować, żeby po latach nauki zarabiać pieniądze. Nikt nie zatrudnia na ładne oczy! I nie piszę tego dlatego, że jestem przeciwny zdobywaniu wiedzy, ale nauka zawsze musi do czegoś prowadzić. W wielu krajach chcąc zdobyć pracę musisz udowodnić jak wiele potrafisz, a nie pokazać to, co ze sobą przyniosłeś.

Jestem zwolennikiem poszerzania wiedzy, która rozwija i pozwala szeroko patrzeć na świat. Mądry człowiek zawsze pragnie poznawać ukryte i wyjaśniać nieznane. Mądremu człowiekowi nie wystarczy proste tłumaczenie: „samochód uderzył w drzewo”. Wykształcony, inteligentny człowiek zawsze doszuka się prawdy.

Człowiek opuścił jaskinię z potrzeby rozwoju i pogłębiania wiedzy. Potrzeba rozwoju sprawiła, że pragnął polepszać swoje warunki życia. Zawsze ukrywanie tajemnic ma cel. Odwracanie uwagi od zaistniałych faktów. Ktoś zrobił coś złego… gdyby większość ludzi pragnęła poznawać prawdę, wówczas niewiele dałoby się ukryć.

Często przyjmujemy nierealną ideologię i nie ma potrzeby jej rozumienia. Tylko w hollywoodzkich filmach można zauważyć bezsensowne teorie, w których Bóg, potrafiący stworzyć świat, jest bezradny jak dziecko i jakiś człowiek musi go wyręczyć. Jak Bóg może być bezradny? Czy taki kit można wstawić mądremu człowiekowi?

 Najtrudniej jest kierować mądrym społeczeństwem i dziś robi się wszystko żeby tego unikać. A dodatkowo przyczynia się do tego TV, komputery, Internet. Ludzie porzucili poszukiwanie wiedzy i pogłębianie jej dla wygody. Mądry i wykształcony człowiek na polityka wybiera kogoś na swoim poziomie lub o wiele wyższym. Potrafi swoją wiedzę przekazać innym i zafascynować sobą. Można nawet zaprzeczyć teorii: „z kim się zadajesz takim się stajesz” — z punktu widzenia kogoś wykształconego, bo z takim człowiekiem każdy chce przebywać. Zamiast uderzyć kogoś w twarz, można go ugodzić jednym słowem o wiele boleśniej.

Profesjonalizmu nie nauczy telewizja, czy gry komputerowe. Relacje międzyludzkie można poszerzać tylko przez działanie. Tylko zdobywanie wiedzy, praktyka, sprawi, że społeczeństwo zaczyna się budzić i patrzeć trzeźwo na świat.

Często ktoś mnie pyta: „po co ludzie żyją na świecie?” Długo zastanawiałem się kiedyś nad tą odpowiedzią, ale dziś mogę odpowiedzieć w ten sposób: „ludzie żyją po to, żeby się rozwijać, zdobywać wiedzę i przekazywać ją swoim dzieciom, aby te mogły zdobytą wiedzę poszerzać i przekazywać dalej — tak wygląda rozwój”. I nawet jeżeli się mylę, to ta teoria ma swoją rację bytu.

 

---

Krzysztof Dmowski
http://www.kdpowiesci.republika.pl/

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz